W drodze powrotnej z pikniku Maja, Filip i Alexander spotykają Panią Biedronka, która wygląda na bardzo przestraszoną. Na łące był mężczyzna i wszystkich przerażał. Maja od razu myśli o Guciom, który nie przyszedł na piknik, bo bardzo chciał się przespać. I tak, kiedy wracają na łąkę, odkrywają, że człowiek zerwał wszystkie róże, łącznie z tą, na której spał Gucio.