Z powodu obrzęku mózgu Si Hyun nadal jest w śpiączce. Tae Hee postanawia przełożyć swój lot do Niemiec i zostaje przy nim w szpitalu. W końcu Si Hyun odzyskuje przytomność, a Tae Hee opuszcza kraj, nie widząc jego twarzy. Minęło pięć lat, a Tae Hee pracuje teraz jako architekt. Skarży się na nowego klienta, który ciągle pyta, czy taras, który zamierza zbudować, będzie dobrym miejscem do obserwacji konstelacji.